DSCN0391

Księga na ostatniej prostej

DSCN0391Kolejne tomy Księgi Rodowodowej Żubrów, zawierające dane o światowym stanie żubrów czystej krwi na dzień 31 grudnia, ukazywały się dotąd z reguły w IV kwartale roku następnego. Zbieranie informacji z bardzo wielu państw i hodowli jest zawsze i trudne, i żmudne, i długotrwałe. Teraz ma jednak być inaczej. Redakcja Księgi bardzo się stara, by nowy tom – za rok 2014 – został wydany jeszcze przed wrześniową międzynarodową konferencją naukową „Żubry w lasach pszczyńskich – 150 lat hodowli”.

Sekretarz redakcji, Małgorzata Bołbot zrobiła wszystko, by zmobilizować hodowców do jak najszybszego przesłania danych o żubrach z ich ośrodków i krajów. – Trzeba pamiętać, że współpraca z redakcją Księgi nie jest obowiązkowa i opiera się na dobrowolności, nikogo więc do tej współpracy nie zmuszamy. Ale każdy szanujący się hodowca wie, że tylko dzięki rzetelnym informacjom zawartym w naszych kolejnych publikacjach możliwy jest prawidłowy rozwój populacji i na przykład właściwy dobór zwierząt do rozrodu. Fakt wpisania żubra do rejestru KRŻ stanowi potwierdzenie jego czystości gatunkowej oraz umożliwia wyprowadzenie rodowodu danego osobnika. Księga pomaga też w bliższych kontaktach między ludźmi zajmującymi się żubrami – mówi.

Setki maili z prośbą o niezwlekanie z przesłaniem niezbędnych liczb, dziesiątki rozmów telefonicznych i bezpośrednich spotkań przy różnych żubrologicznych okazjach zaowocowały tym, że większość danych już jest w Białowieży, gdzie mieści się redakcja tego unikatowego wydawnictwa.

Oczywiście pierwszy komplet informacji pochodził z naszego kraju. Wynika z niego, że w ostatnim dniu roku 2014 żyły w Polsce 1432 żubry, z tego 222 w hodowlach zamkniętych (w tym np. w ogrodach zoologicznych, ale także w miejscach, które nie są udostępniane dla turystów) oraz 1210 w pięciu stadach wolnych (Puszcza Białowieska, Puszcza Knyszyńska, Puszcza Borecka, Bieszczady i Stado Zachodniopomorskie).

Z kolei z zagranicy jako pierwsi nadesłali wszystkie niezbędne materiały Białorusini (żyły tam 5 miesięcy temu 1363 żubry). Wkrótce potem dołączyli do nich hodowcy m.in. z Belgii, Bułgarii, Danii, Czech, Holandii, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii. Nie miała problemów… odległa Brazylia, gdzie obecnie – w Kurytybie – mieszka jedna żubrzyca. W Księdze za 2014 r. widnieć jednak będą dwie krowy, ponieważ żyła jeszcze żubrzyca w Sao Paulo. Niestety, bardzo już wiekowa, odeszła na początku bieżącego roku.

Brakuje wciąż niektórych informacji, część wymaga uzupełnienia, ale sytuacja zmienia się dynamicznie i z dnia na dzień luki są uzupełniane. W pierwszym dniu czerwca nie było jeszcze pełnych danych tylko z ok. 17% hodowli. Można więc z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że kolejny tom Księgi Rodowodowej Żubrów jest na ostatniej prostej, a uczestnicy XIII międzynarodowego spotkania poświęconego tym królewskim zwierzętom będą mogli się z nim zapoznać.

* * *

Współpraca z Białorusią układa się wyjątkowo dobrze nie tylko przy okazji zbierania danych do Księgi Rodowodowej. W końcu maja odbyła się w Mińsku duża międzynarodowa konferencja poświęcona ochronie bioróżnorodności (zgodnie z konwencją berneńską), na którą zaproszono m.in. prof. Wandę Olech – jako prezydenta i koordynatora EBCC (European Bison Conservation Center). Jedna z części tego spotkania dotyczyła bowiem żubrów, które są dla naszych sąsiadów ważnym gatunkiem. Oprócz prezentacji prof. Olech zebrani wysłuchali także referatu prof. Rafała Kowalczyka z IBS w Białowieży, a dr Zuza Nowak z SGGW poinformowała uczestników sesji o znaczeniu i zakresie badań genetycznych żubrów oraz o dotychczasowych wynikach.

Niezależnie od konferencji – odbyło się też spotkanie prof. Wandy Olech z przedstawicielami Ministerstwa Zasobów Naturalnych i Ochrony Środowiska Białorusi, Naukowego Centrum Zasobów Przyrodniczych Państwowej Akademii Nauk Białorusi i osób zaangażowanych bezpośrednio w rozwój populacji żubrów w tym kraju. Podjęto decyzję, że do maja przyszłego roku zostanie opracowany wspólny, polsko-białoruski projekt dotyczący lepszej ochrony i poprawy warunków bytowania żubrów, a także ich rozprzestrzeniania, który zostanie zgłoszony do programu LIFE+, z nadzieją na sfinansowanie zamierzeń z unijnych funduszy.