20161110_185022a

Monitoring w wielu odsłonach

DSC01137aJak ważny w zdobywaniu wiedzy na temat żubrów – ich zwyczajów, migracji, upodobań siedliskowych, a nawet pochodzenia – jest różnego rodzaju monitoring, można się było przekonać na konferencji, która odbyła się w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Zorganizowano ją w ramach projektu „Rozwój metapopulacji żubra w północno-wschodniej Polsce”, koordynowanego przez Katedrę Genetyki i Ogólnej Hodowli Zwierząt SGGW i prowadzonego w partnerstwie z kilkunastoma nadleśnictwami Puszczy Białowieskiej, Boreckiej i Knyszyńskiej, Białowieskim Parkiem Narodowym, a także przy współpracy Stowarzyszenia Miłośników Żubrów.

Otwierając spotkanie prof. Wanda Olech, dziekan Wydziału Nauk o Zwierzętach podkreśliła, że obecny projekt jest udaną kontynuacją wcześniejszego projektu „Ochrona in situ żubra w Polsce – część północno-wschodnia”, w którym rozpoczęto wszechstronne badania monitoringowe. – Bardzo ważne, że uczestniczy w nim tak wiele podmiotów, bo tylko wspólne, skoordynowane działania pozwalają na uzyskanie dobrych rezultatów, takich, na jakich nam zależy. Dla jak najlepszej ochrony żubra trzeba pracować razem i udaje nam się to – chociaż projekt jeszcze się nie zakończył, efekty są już są naprawdę duże – powiedziała.

O zaletach wciąż rozwijającej się telemetrii i bogactwie danych uzyskiwanych dziękDSC01140ai nadajnikom GPS umieszczanym na obrożach noszonych przez wybrane żubry mówił Aleksander Bołbot z Białowieskiego Parku Narodowego: To świetna technika, pozwalająca nam na dokładne śledzenie przemieszczania się zwierząt bez żmudnego tropienia ich w naturze, choć oczywiście i obserwacje terenowe są tu bardzo pomocne i uzupełniają dane z nadajników. Właściwie tylko od naszej wyobraźni zależy, na jakie pytania dzięki danym telemetrycznym chcemy sobie odpowiedzieć, bo możliwości są coraz większe.

Temat ten wzbogacił prof. Kajetan Perzanowski (Stacja Badawcza Fauny Karpat PAN w Ustrzykach Dolnych) informując o wynikach wieloletnich pomiarów telemetrycznych w bieszczadzkiej populacji żubrów, w kontekście wykorzystania odczytów w ocenie areału, przemieszczeń i wybiórczości siedliskowej żubrów. Zwracał też uwagę – nie tylko w odniesieniu do Bieszczad – jak zaskakujące są czasem migracje żubrów, co może na nie wpływać i co może zwierzętom stać na przeszkodzie.

Dwie kolejne prezentacje dotyczyły monitoringu zdrowia żubrów. O możliwościach i metodach prowadzenia tegDSC01149bo rodzaju badań i ich wynikach mówił prof. Wojciech Bielecki (SGGW). Podkreślał konieczność prowadzenia stałego monitoringu stanu zdrowia żubrów, bo jest on najważniejszym kryterium pozwalającym określić tzw. status zdrowotny zwierząt – co jest czynnikiem decydującym o żywotności populacji. Daje m.in. szansę wczesnego wychwycenia jakichś niekorzystnych zmian i procesów, wykrycie źródła zagrożenia i wyeliminowanie go. Prezentację zakończył optymistycznie: – Mogę powiedzieć, że kondycja żubrów jest dobra lub bardzo dobra. Aż przyjemnie je oglądać!

Sprawujący opiekę medyczną nad żubrami w Białowieskim Parku Narodowym lekarz weterynarii Michał Krzysiak przedstawił wyniki monitoringu parazytologicznego populacji z trzech puszcz – Białowieskiej, Boreckiej i Knyszyńskiej. Okazuje się że stopień zrażenia pasożytami żubrów jest niski i zwierzęta sobie z tym radzą.

Dr Zuzanna Nowak (SGGW) mówiła o monitoringu genetycznym, czyli o gromadzeniu i analizie DNA żubrów. W Banku Genów SGGW znajduje się już ponad 2,5 tysiąca próbek, zbieranych od 2000 roku. Badania służą wielu celom, m.in. śledzeniu dróg ewolucji gatunku czy określaniu pochodzenia konkretnych zwierząt, a także – i jest to bardzo ważne w działaniach ochronnych – pomagają w odpowiednim doborze żubrów do rozrodu.

Wyniki monitoringu wpływu sezonowej koncentracji żubrów w miejscach dDSC01172aokarmiania na roślinność i glebę zaprezentował prof. Bogdan Jaroszewicz (Białowieska Stacja Geobotaniczna UW). – Zwykle uważa się, że żubry w różny sposób oddziałują niszcząco na drzewa, które obgryzają i zjadają, ale warto też wiedzieć, że transportują i rozprzestrzeniają nasiona. W Puszczy Białowieskiej jest to około 200 gatunków, w tym ważne dla tego obszaru gatunki starych lasów. W podsumowaniu profesor przedstawił też kilka sugestii dotyczących ewentualnego prowadzenia podobnego monitoringu w przyszłości – szczególnie warto go podjąć przed ewentualnym wprowadzeniem żubrów na nowe tereny.

Nowe stado żubrów planowane jest w Puszczy Augustowskiej. Przygotowania do tego trwają już od paru lat i polegają m.in. właśnie na monitoringu „przedżubrowym”. O monitoringu lokalnych uwarunkowań, a więc np. określeniu dostępności wody, udziału różnych powierzchni w badanym obszarze (łąk, lasów, poletek łowieckich itp.), składu gatunkowego roślinności mówił podczas ostatniej na konferencji prezentacji Piotr Wawrzyniak (RDLP Białystok). Zwrócił uwagę na ważny aspekt introdukcji żubrów – zrozumienie i zaakceptowanie takich działań przez lokalne społeczności.

Prof. Wanda Olech kończąc spotkanie powiedziała: – Musimy wiedzieć przez cały czas, co się dzieje z naszym wspaniałym zwierzęciem, bo żubry potrzebują czynnej, spójnej i konsekwentnej ochrony. Niezbędne jest stworzenie dobrych planów i uregulowań prawnych, których nie ma.

Podsumowanie projektu „Rozwój metapopulacji żubra w północno-wschodniej Polsce” nastąpi podczas konferencji w Nadleśnictwie Żednia, na początku przyszłego roku.

Zdjęcia: Elżbieta Strucka i Michał Kość