3

Powstaje nowa edycja Księgi Rodowodowej Żubrów

2W Redakcji Księgi Rodowodowej Żubrów początek roku to jak zawsze okres szczególnie wytężonej pracy. Trwają przygotowania do wydania kolejnego tomu unikatowego wydawnictwa, będącego kompendium wiedzy o żubrach czystej krwi żyjących w hodowlach oraz w stadach wolnych.

Dosłownie każdego dnia spływają tu dane z Polski i z zagranicy. Za kilka tygodni będzie można się oficjalnie dowiedzieć, jaki jest stan liczebny żubrów – na 31 grudnia 2016 r. – ile jest samic, ile byków, ile zwierząt się urodziło, ile odeszło, skąd i dokąd były przewożone w celach hodowlanych itd. To ważne informacje dla wszystkich, którzy profesjonalnie zajmują się żubrami i dbają o to, by w stadach nie znalazły się zwierzęta bez potwierdzonego rodowodu i pochodzenia.

Sekretarz dwuosobowej redakcji, Małgorzata Bołbot, która bezpośrednio kontaktuje się ze wszystkimi osobami odpowiedzialnymi za żubry w poszczególnych miejscach, zapowiada, że w najnowszej edycji ukaże się przy jednej żubrzycy – z Czech – nowy rodzaj oznaczenia.

Po raz pierwszy do potwierdzenia pochodzenia żubra, w celu wprowadzenia go (lub1 nie) do rejestru Księgi, wykorzystano badania genetyczne. 6- letnia krowa została sprowadzona z Hodonina do nowo powstałej hodowli Tabor, ale nie było pewności, czy jest to żubr czystej krwi. A ma to ogromne znaczenie na przykład dla ewentualnego doboru zwierząt do rozrodu. Dzięki analizom DNA, wykonanym przez dr Zuzę Nowak z Laboratorium Genetyki Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW, od lat specjalizującą się w takich badaniach, udało się ustalić, że ta samica to 100-procentowy żubr, bez „domieszek” – mówi Małgorzata Bołbot.

Komplet potrzebnych informacji nadesłali już hodowcy z Hiszpanii, Rumunii i Szwecji. Są też w redakcji pełne dane o polskich żubrach z województwa zachodniopomorskiego – w wolnym stadzie jest ich 205 (czyli o 21 więcej niż w ubiegłym roku), a w Dzikiej Zagrodzie w Jabłonowie – 9.

Policzono żubry w Puszczy Białowieskiej i okolicach (jest ich o 18 więcej), lada moment mają dotrzeć do redakcji Księgi Rodowodowej Żubrów dane z Puszczy Boreckiej i Knyszyńskiej – i z Bieszczad, gdzie liczyć jest najtrudniej, bo trwa sroga zima i nie jest łatwo zwierzęta obserwować.

Zdjęcia: Tomasz Różycki z Nadleśnictwa Stuposiany: to najświeższe zdjęcia grupy przebywającej w zagrodzie tymczasowej, przed wypuszczeniem na wolność.