SMŻ na XV Targach Hubertus Expo w Warszawie

 W miniony weekend Stowarzyszenie Miłośników Żubrów, jak co roku, uczestniczyło w warszawskich targach Hubertus Expo. Podobnie jak w zeszłych latach można było nas spotkać na stoisku Wydziału Nauk o Zwierzętach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, którego dziekanem jest prezes SMŻ prof. Wanda Olech. Stoisko dzieliliśmy z kołami naukowymi działającymi na WNoZ oraz Samorządem Studentów SGGW. Była to więc świetna okazja do podpatrzenia węży, straszyków i innych zwierząt, które prezentowała Sekcja Zoologiczna KN WNoZ. Podziw wzbudzały także dwa myszołowy i raróg, o których opowiadali członkowie KN Aves. 

Stowarzyszenie skierowało swoją ofertę do najmłodszych – na stoisku dzieci mogły rozwiązywać zagadki o polskiej przyrodzie, a przede wszystkim o żubrach, a także kolorować maski zwierząt. Radością napawał widok dzieci, które przechadzały się po hali targowej wraz z rodzicami w własnoręcznie wykonanych maskach. Każde dziecko za swoją pracę otrzymało słodką krówkę, kilka gadżetów oraz ostatnio zaktualizowaną broszurkę z ogólnymi informacjami o żubrach i SMŻ.

Nie zabrakło też atrakcji dla dorosłych, którzy zainteresowali się tematem żubrów. Wielu z nich było zaskoczonych wynikami ostatniego liczenia żubrów w Polsce, ponieważ szacowali liczebność polskiej populacji na około 1000 zwierząt. Nie zabrakło pytań o „Kompleksowy projekt ochrony żubra przez Lasy Państwowe”. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także nasza ankieta o żubrach, która posłuży nam do zbadania stanu wiedzy oraz akceptacji społecznej odnośnie tego gatunku. Ponieważ termin tegorocznych targów przypadł tuż po wypuszczeniu żubrów w Puszczy Augustowskiej, a jednocześnie w przededniu transportów do Bułgarii i Hiszpanii, odwiedzający odchodzili od stoiska SMŻ z pełnym pakietem informacji o kwietniowych działaniach!

Targi to wspaniała okazja do zawarcia nowych znajomości i poznania ciekawych ludzi. Nie możemy pominąć tu Aleksandra Adamiaka (12 lat) i jego rodziców. Olek pasjonuje się lasem i zwierzętami go zamieszkującymi. Stworzył kanał na YouTube, na którym publikuje własnoręcznie wykonane filmy o tematyce leśnej oraz prezentuje ujęcia, których pozazdrościłby mu niejeden pasjonat polskiej przyrody. Szczególnie ucieszył nas filmik, w którym Olek tłumaczy dlaczego nie powinno się nazywać sarny żoną jelenia (dokładnie tej tematyki dotyczył zakończony w ubiegłym roku nasz projekt „O bioróżnorodności dla przyszłości – czyli jak uczyć, że sarna nie jest żoną jelenia”). Aleksander pokazał nam także swój zeszyt, w którym zamieszcza swoje rysunki przedstawiające polską faunę leśną. Z radością odnaleźliśmy w nim żubra. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem i gratulujemy pięknej pasji. Olku, czekamy na odcinek z żubrem!