Od początku 2007 roku Stowarzyszenie Miłośników Żubrów zorganizowało szereg międzynarodowych transportów żubrów na terenie Europy. W 2007 roku była to wymiana niemieckich zwierząt linii białowiesko-kaukaskiej na polskich przedstawicieli linii nizinnej. W roku 2008 Stowarzyszenie pomogło w założeniu pierwszej hodowli żubrów na Węgrzech, w Fuzerkomlos, na północy kraju, dokąd trafiły okazy z polskich ośrodków hodowlanych i ogrodów zoologicznych. Jesienią tego samego roku zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy operację, w którą zaangażowane były instytucje z 4 innych państw. W Rumunii w miejscowości Vama Buzaului niedaleko Brasov powstawał wtedy kolejny ośrodek hodowli.
Zostały tam przewiezione starannie wyselekcjonowane zwierzęta z ogrodów zoologicznych w Szwajcarii, Włoszech oraz jedna samica z młodym z hodowli austriackiej. Wydarzenie to zostało w Rumunii szeroko nagłośnione i stanowiło część kampanii na rzecz rozwoju gospodarczego obszaru, w którym powstał ośrodek, ponieważ jest to jeden z najbiedniejszych górskich regionów tego kraju. Wiosną roku 2009 Stowarzyszenie zorganizowało wymianę zwierząt między polskimi ogrodami zoologicznymi, a niemieckim ZOO w miejscowości Gera. Zabrane stamtąd zwierzęta zawieziono na Ukrainę w celach reintrodukcji w Karpatach Wschodnich.
W 2009 roku Stowarzyszenie nadzorowało utworzenie drugiego węgierskiego ośrodka hodowli, koło miejscowości Nagykanizsa, blisko granicy ze Słowenią. Do tego pięknego zakątka przywieźliśmy 3 samice odłowione z dzikiego stada w Puszczy Białowieskiej oraz dwa byki z ośrodka hodowlanego w Pszczynie. Miejsce, do którego przyjechaliśmy, zostało wcześniej starannie obejrzane przez przedstawicieli Stowarzyszenia. Do dyspozycji żubrów przeznaczono 700 ha bezludnego obszaru łąk i lasów, pokrywających malownicze wzgórza. Jest to rejon bardzo interesujący przyrodniczo; ze zwierząt kopytnych mieszkają tam dziki, sarny, jelenie, daniele i muflony.
Zachwyca różnorodność gatunkowa tamtejszych siedlisk. Na terenie tej olbrzymiej zagrody, gniazdują bociany czarne i bielik, co podkreśla walory tutejszej dzikiej przyrody. Nasze żubry będą musiały się przyzwyczaić jedynie do trochę innych warunków klimatycznych - bliskość Adriatyku sprawia, że latem temperatury bywają tu wysokie przez dłuższy niż w Polsce okres. Pamiętać należy jednak o tym, że w przeszłości dzikie żubry biegały swobodnie również nad samym Morzem Śródziemnym. Ośrodki hodowlane powstające w państwach, gdzie do tej pory ich nie było, być może w przyszłości pozwolą odbudować liczną populację tego gatunku.