Bez nazwy 3 kopia

Żubry online – głos w dyskusji

Jeszcze nie ucichły emocje po eutanazji krowy z Nadleśnictwa Browsk, co szczególnie wyraźnie widać w sieci. Cieszy nas szerokie zainteresowanie żubrami, bo każde podjęcie tematu (nawet w tak smutnych okolicznościach) przyczynia się do popularyzacji gatunku i problemów z jakimi na co dzień borykają się specjaliści zajmujący się ochroną dzikich zwierząt.
Śmierć jest zawsze trudnym tematem i często wiąże się ze smutkiem. Jest to jednak proces w pełni naturalny i nieunikniony. Krowa z Browska przyszła na świat w 1993 roku, a więc miała 25 lat. To w przypadku żubrów bardzo dużo. Oczywiste jest też, że podeszły wiek niesie ze sobą rozmaite problemy i komplikacje zdrowotne. W tym przypadku zaalarmowało długotrwałe zaleganie i brak możliwości podniesienia się z miejsca mimo podejmowanych przez zwierzę prób (szczególnie wyraźnie widać to na nagraniach udostępnionych na profilu „Żubry online”). Żubr jest zwierzęciem stadnym i, poza kilkoma wyjątkami, trzyma się grupy. Jeśli stado się oddala, odstające zwierzę odczuwa niepokój i stara się możliwie najszybciej zbliżyć do reszty. Na nagraniach z leśnej kamery widać, że krowa próbowała się unieść, ale nie miała wystarczająco dużo sił lub odczuwała zbyt duży ból. To skłoniło opiekunów stada do wezwania lekarza weterynarii, który podjął decyzję o eutanazji.
Sekcja wykazała rozległe nieprawidłowości – rozlane, ropne zapalenie otrzewnej, bardzo powiększony pęcherzyk żółciowy, zrosty opłucnej płucnej z opłucną ścienną, ropne zapalenie płuc i rozlane zapalenie nerek. Zaawansowany wiek krowy oraz jego zły stan zdrowia powodowały cierpienie zwierzęcia. Zmiany, które zaszły w organizmie zwierzęcia miały charakter nieodwracalny i potwierdziły słuszność podjętej przez lekarza weterynarii decyzji o eutanazji.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że burzliwa dyskusja wynika z troski o losy gatunku zagrożonego wyginięciem. Krytyka podjętych działań nie wynika ze złych intencji, a zwykłej niewiedzy. Zostawmy podejmowanie decyzji osobom, które z niezaprzeczalnym sukcesem o dobrostan i przetrwanie żubra dbają od lat. Zachęcamy do konstruktywnej dyskusji.

Fot. Janusz Sochacki